Kalendarium Makro

Kwiecień 8, 2015 w Forex, Makroekonomia

Kalendarium makroekonomiczne, potocznie zwane kalendarium, kalendarium makro lub kalendarzem ekonomicznym, to jeden z instrumentów wykorzystywanych przez finansistów. Naczelnym powodem korzystania z kalendarza ekonomicznego jest śledzenie aktualności rynkowych na świecie. Przy użyciu kalendarium makro inwestorzy mogą analizować zajścia ekonomiczne odbywające się na rynku Forex (ang. Foreign Exchange Market) jak również zaznajomić się z raportami dotyczącymi kwestii gospodarczych. Inwestorzy mogą badać pojedyncze wskaźniki makroekonomiczne, w tym te wskazujące o niestabilności gospodarki, i śledzić ustalenia na temat polityki monetarnej, i według nich przewidywać zmiany w gospodarce, co natomiast może przyczyniać się do podejmowania rozsądnych decyzji inwestycyjnych, których przejawem są pozycje kupna lub sprzedaży (ang. Long lub Short) na platformach transakcyjnych.

Informacje tyczące się wskaźników makroekonomicznych mogą być wydawane przez rządy, instytucje międzynarodowe lub prywatne firmy badawcze. Inwestorzy śledzą m.in. zmiany dotyczące stóp oprocentowania (ang. Interest Rates), inflacji (ang. Inflation), produktu krajowego brutto PKB (ang. GDP, Gross Domestic Product), indeksu cen dóbr konsumpcyjnych (ang. CPI, Consumer Price Index), indeksu managerów zakupów (ang. PMI, Purchasing Managers’ Index), a także indeksu zatrudnienia w sektorze pozarolniczym (ang. NFP, Non-farm Payrolls).

Wskaźniki makroekonomiczne pomocne są w określeniu stabilności sytuacji na danym rynku. Przeważnie w kalendarzu ekonomicznym przyjmuje się trzy-stopniową skalę wagi publikowanego indeksu, w której początkowy etap określa, że konkretne zajście nie wpłynie pokaźnie na rynek, drugi poziom jest równoznaczny z tym, iż zajście wpłynie na rynek w stopniu umiarkowanym, z kolei poziom trzeci określa zdarzenie, które znacząco wpłynie na rynek i to dokładnie tego typu zajścia są tematem dokładnej uwagi finansistów. Do poziomu pierwszego wlicza się m.in.: portfel funduszy zagranicznych (ang. Foreign Portfolio Investments). Do etapu drugiego: indeks managerów zakupów (PMI), sprzedaż detaliczną (ang. Retail Sales) a także produkcję przemysłową (ang. Industrial Production). Do poziomu trzeciego wlicza się: ogłoszenia dotyczące polityki monetarnej (ang. Monetary Policy Announcements), indeks cen dóbr konsumpcyjnych (CPI), a ponadto raport z rynku pracy (ang. Employment Report).

Kalendarium makro

Rzetelne i aktualne informacje w kalendarium makroekonomicznym dostępnym zawsze i wszędzie – to podstawowy element strategii sukcesu dla inwestora.

 

Analizując poziomy wagi wskaźnika na gospodarki powinno się ponadto napomknąć o dwóch sprawach. Należy pomnieć, że te same indeksy makroekonomiczne tyczące się dwóch różnych państw będą pełniły różne role dla gospodarki, na co wpływ mają dwa elementy: rozmiar kraju a także funkcja, którą konkretny kraj odgrywa w globalnej gospodarce.

Następna kwestia dotyczy oznakowania wagi indeksu wykorzystywanej w kalendariach. Poziom pierwszy oznaczony jest przeważnie kolorem granatowym, poziom drugi kolorem zielonym, a poziom najwyższy kolorem czerwonym. Oznakowanie pochodzi od klasyfikacji oznaczeń poziomów DEFCON. Stosuje się także oznaczenie liczbowe lub blokowe a także połączenie tych dwóch odmian.

Władze krajów dbają o stabilność oraz postęp gospodarczy państwa określając politykę monetarną, w ramach której mogą np. zmniejszyć lub podnieść stopy procentowe. Spotkania tyczące się spraw powiązanych z polityką monetarną rozgrywają się kilka razy do roku a biorą w nich udział banki centralne a także władze monetarne. W kalendarium ekonomicznym zamieszczane są dokładnie informacje z takich spotkań, a dokonują tego wyłącznie wymienione wyżej banki centralne oraz władze monetarne poszczególnych krajów.

Ze względu na to, iż zdarzenia określane w kalendariach makro wywodzą się z całego świata, a zatem i z wielu stref czasowych wychodzą one chronologicznie. Informacje zawarte są w formie tabeli, w której można przeanalizować dany dzień, tydzień albo miesiąc.

Powinno się również mieć na uwadze, że indexy pojawiają się podług określonej częstotliwości, która zależy od kraju oraz rejonu. I tak pewne wydarzenia pojawiają się co tydzień, inne co miesiąc, a z kolei inne co kwartał. Najwięcej wydarzeń pojawia się jednakże w odstępie miesięcznym oznaczanym „(m/m)”.

Wskaźniki makro – rozbieżności

Marzec 20, 2015 w Forex, Makroekonomia

W każdej sekundzie wielu ekonomistów, inwestorów i analityków sprawdza wyniki różnych analiz, których wyniki nazywane wskaźnikami, wypełniają kalendarium makroekonomiczne. Indeksy PMI dla przemysłu (ang. Purchasing Managers Index) i usług (ang. Services PMI), dynamika PKB (ang. Gross Domestic Product, GDP), przeciętny wzrost cen na rynku nieruchomości (ang. Home Price Index, HPI), inflacja CPI (ang. Consumer Price Index) i PPI (ang. Producer Price Index), stopa bezrobocia (ang. Unemployment Rate), typowe wynagrodzenie (ang. Nonfarm Payrolls lub Average Hourly Earnings) i wiele innych. Wywołują wielkie emocje, zwłaszcza jeżeli dotyczą najważniejszych państw i regionów, takich jak Chiny, Indie, Niemcy, Strefa Euro, USA jak i też Wielka Brytania.

Z indeksami makroekonomicznymi wiąże się niemało problemów i mitów, ale najważniejszym jest niedokładność. Nie występuje „prawdziwy” lub „rzeczywisty” PKB czy inflacja, które wystarczy zmierzyć. W czasie liczenia kreuje się ich definicję – uzależnioną od szkoły ekonomicznej, jaką urząd statystyczny wyznaje czy od zadań, jakie chce uzyskać.

Wartości wskaźników

Zestawienie wskaźników: Czy rozbieżności w odczytach jak i w danych historycznych pojawiające się w kalendariach w znaczący sposób wpływają na ocenę rynku?

Na modyfikację wartości wskaźników wpływają nie jedynie manipulacje ale też ich oficjalne rewizje. Wskaźniki są bardzo często rewidowane. Często mają miejsce takie przypadki – np.: majowe saldo rachunku bieżącego (ang. Current Account Balance) mogło zostać skorygowane z 500 mln euro do 600 mln euro. Oprócz tego: w kwietniu danego roku indeks podpisanych umów kupna domów m/m (ang. Pending Home Sales MoM) wzrósł o 7 proc. jednak dowiedzieliśmy się o tym pod koniec czerwca – miesiąc wcześniej podano natomiast wartość nieznacznie inną – 7,4%. Zamówienia na dobra trwałego użytku m/m (ang. Durable Goods Orders MoM) w tym samym czasie wzrosły np. o 6,4 proc., ale początkowo podano, że o 5,2 proc. Takich przykładów można podać wiele, głównie przy bilansach handlu zagranicznego (ang. Foreign Trade Balance lub Trade Balance). Jest to zdarzenie o tyle ciekawe, że każda publikacja o wysokiej wadze i tak oddziałuje na rynek, niezależnie czy jest słuszne. Zdarza się, że są to znaczne działania kluczowe będącą odezwem na dany indeks, np. duże ruchy na parach walutowych.

Najwięcej kontrowersji wywołuje wskaźnik PKB. Nie uwzględnia on czarnego rynku i wszelkich odmian prosumpcji oraz produkcji ustalanej jedynie na własne potrzeby. Ponadto może być manipulowany jego wzrost poprzez wydatki rządowe. Co roku słyszymy w mediach, że rzeczywisty PKB mógłby być pod koniec roku o X proc. wyższy, ale nie będzie, bo zmniejszono wydatki budżetowe. Nie oznacza to aczkolwiekzakresu czy racjonalności tych wydatków.

Jednym z wielu przykładów spekulacji wskaźnikami jest stopa bezrobocia. W Stanach Zjednoczonych zwykle zamieszcza się jako oficjalną U-3, która nie uwzględnia osób które nie szukają pracy albo pracują na pół etatu. Gdyby wliczyć te grupy, okazałoby się, że w ostatnich latach bezrobocie wynosi dwa razy więcej, czyli około 14%. We wszystkich gospodarkach pokazuje się jeszcze jeden problematyczny komponent tego wskaźnika – szara strefa. Jej obecność powoduje rynek, który nie jest im w stanie zagwarantować w pełni legalnej pracy wszystkim obywatelom. Z drugiej strony – jakąś pracę ci ludzie posiadają, bywa że dobrze płatną. Jak tedy ich traktować: jako ubogich, pokrzywdzonych, potrzebujących lub też zaradnych spekulantów?

Inflacja może być zjawiskiem precyzyjnie monetarnym – wzrost podaży pieniądza, skutkuje spadkiem jego wartości. Mnogość instytutów badawczych – przystępuje do tematu od strony cen, a zatem stara się wyznaczać ich średni rozwój. Tymczasem wskaźnikami inflacji można w różny sposób manipulować. To, że np. w danym roku wyniosła 3 proc. r/r nie oznacza wszakże, że sok, który w grudniu poprzedniego roku nabywaliśmy po 3,00 zł, rok później kosztuje dokładnie 3,15 zł. Średni wzrost tyczy się dobranego w określony sposób koszyka dóbr.

Zawartość omawianego koszyka agendy statystyczne mogą modyfikować według swojego uznania, powołując się na niestały typ konsumpcji oraz wszelkiego rodzaju inne przemiany sytuacji gospodarczej. Na przykład Walter J. Williams wskazuje że w USA przyjęto w latach 90-tych, że przy za wysokim podwyższeniu cen danego produktu nabywca będzie kupował ersatz, tańszy substytut, zamiennik. Przyjęcie tej metodyki umożliwiło podawanie niższych wartości inflacji w zestawieniu z używanymi w latach 70-tych, które współcześnie wskazywałyby na nawet 10 procentowy CPI.
Z kolei nadmierna podaż pieniądza, czasem wywoływana jak ta, którą do października 2014 FOMC powodował programem QE3, też nie zawsze musi od razu ujawniać się w cenach produktowych. Może aczkolwiek pokazywać się na rynkach kapitałowych czyli np. nieruchomości czy akcji.

Klasyczna charakterystyka inflacji – kładąca nacisk na zwiększenie podaży pieniądza – wydaje się być o wiele bardziej dokładna a także uczciwa od tej, która jest współcześnie używana. Współczesna zezwala na spekulacyjne techniki dobierania koszyków przez instytuty statystyczne, ale również robi z inflacji zjawisko konieczne w gospodarce. Przeważnie implikuje to przeświadczenie, że podniesienie cen wynika z tego, że firmy życzą sobie więcej za towary i usługi.

Wskazniki makro - kontrowersje

Wskaźniki makroekonomiczne są bardzo precyzyjnie wyliczane, jednak czy podstawa ich obliczeń jest rzetelna?

Są wskaźniki, które opierają się w przeważającej mierze na zgłębianiu nastrojów i opinii kohort społecznych. Indeksy takie jak CCI mierzą zatem „zaufanie” konsumentów lub przedsiębiorców, ich plany i przewidywania oraz subiektywną ocenę sytuacji. Subiektywna ocena może więcej powiedzieć o tym, jakim sposobem np. populacja ocenia strategię gospodarczą władz, lecz równocześnie niezobowiązujące obietnice tego, iż w przyszłości posiada się np. cel „kupić więcej” – nic nie oznaczają. Podobnie trudne może być dla respondenta wybranie jednej z trzech odpowiedzi (typu „jest lepiej”, „jest tak samo”, „jest gorzej”). Indeks Instytutu Michigan opiera się np. na pytaniach w rodzaju „Jakie są warunki prowadzenia działalności gospodarczej?” lub „Jak oceniasz perspektywę nowych miejsc pracy?” Pytania te wymagają wszechstronnej znajomości w dziedzinie nieosiągalnej dla przeciętnego odbiorcy.

Należy jeszcze wspomnieć że skomplikowane dla inwestorów może być równoczesne występowanie odczytów obustronnie przeciwstawnych. Przykładowo spadek PKB przy podwyższeniu produkcji przemysłowej (ang. Industrial Production, Industrial Output), wyższa sprzedaż detaliczna (ang. Retail Sales) przy wyższym bezrobociu (ang. Unemployment Rate, Unemployment) ect.
Gracz rynkowy dzięki obowiązującym wiadomościom i notowaniom wywodzącym się z zaufanego portalu informacyjnego, nawet na podstawie sprzecznych ze sobą sygnałów jest w stanie ocenić, w jakim kierunku zmierza system gospodarczy a co za tym idzie czy warto zbyć waluty lub towary, zainwestować w inną parę walutową, instrumenty pochodne lub pozbywać się posiadanych akcji lub opcji.

Pary walutowe

Luty 23, 2015 w Forex

Instrumentami pieniężnymi, którymi obraca się na rynku Forex są waluty, których wartość można oszacować zestawiając jedną walutę do drugiej. Tak oto na rynku Forex pokazują się pary walutowe (ang. currency pairs), w których pierwsza waluta zwana jest walutą bazową (ang. base currency), a druga – walutą kwotowaną (ang. quote currency). Pary walutowe dzielą się na 3 typy:

Główne,
Krzyżowe,
Egzotyczne.

Główne currency pairs nazywane majorsami (od ang. major currency pair) są to takie pary, w których występuje dolar amerykański ($, US$, U.S. dollar, US dollar, American dollar) oraz druga z najważniejszych walut świata. Wymienia się te główne pary walutowe: EUR/USD, USD/JPY, GBP/USD, USD/CHF, AUD/USD i USD/CAD. Każda z tychże par ma swoją nazwę pospolitą, której używają brokerzy i są to odpowiednio takie oto nazwy: Fiber (EUR/USD), Ninja (USD/JPY) zwana także Sushi, Gopher (GBP/JPY) zwany Geppy bądź Guppy, Cable (GBP/USD), Swissy (USD/CHF), Aussie (AUD/USD) epizodycznie określany jako Ozzie albo Matie a także Loonie (USD/CAD) znany także jako Funds czy Beaver. Inne nazwy tego typu to Chunnel (EUR/GBP), Yuppy albo Euppy (EUR/JPY) a także Kiwi (NZD/USD).
Najpowszechniejszą główną parą walutową jest EUR/USD. Majorsy odznaczają się niskimi kosztami transakcji oraz dużą płynnością, co wynika z faktu, iż stanowią niemal 80% kontraktów na platformach transakcyjnych rynku Forex.

pary walutowe

Nie od dziś wiadomo że pieniądz rządzi światem, jednak parami walutowymi rządzą Dolar wraz z Funtem i Frankiem, walutą strefy Euro oraz Jenem.
¥€$!

Krzyżowe pary walutowe zwane crossami (od ang. cross currency pair) to te pary, w których nie pojawia się dolar amerykański ale dwie różne kluczowe waluty świata. Najbardziej znanymi cross currency pair są pary obejmujące euro, jena lub funta. Krzyżowe pary walutowe nie posiadają nazw pospolitych. Pomimo tego, iż krzyżowe pary walutowe stanowią niewielki wkład w transakcjach na rynku Forex, odpowiednia strategia oparta na nich oraz aktualne informacje i notowania walut mogą dostarczać niemałe wpływy inwestującym na Forexie.

Egzotyczne pary walutowe (ang. exotic currency pairs) to te, w których jest najmniej jedna waluta nie zaliczająca się do tych najważniejszych, a przykładem takich par może być para EUR/PLN. Ponieważ egzotyczne pary walutowe nie cieszą się wielkim zainteresowaniem to charakteryzują się niewielką płynnością.

Przedstawiając temat currency pairs warto wyeksponować dwa pojęcia, które często się tu pojawiają, mianowicie, pozycję długą i pozycję krótką. Mianem zajęcia pozycji długiej (ang. long lub long position) wyraża się zakup pary walutowej, a mianem osiągnięcia pozycji krótkiej (ang. short lub short position) – sprzedaż pary. Prezentowane w kalendarium makro wskaźniki (CPI, PPI, PKB itp) informują którą z tych strategii powinien w obecnej sytuacji rynkowej obierać inwestor w zależności od planowanej perspektywy czasowej i zwrotu z inwestycji.

Wskaźniki makro – okresy

Styczeń 9, 2015 w Makroekonomia

Indeksy emitowane przez organy i ich oddziały statystyczne opatrzone są notatkami MoM, QoQ i YoY lub również w spolszczeniu m/m, k/k a także r/r. Czym są te sygnatury? Jak powinno się odczytywać omawiany indeks opublikowany w kalendarium makroekonomicznym? Rozwiązania na niniejsze zagadnienie zapewni poniższy tekst. Dzięki tej wiedzy, przedsiębiorcy szacują jak znaczący jest wpływ (ang. Impact) konkretnego wskaźnika na rynek kraju w pewnej perspektywie czasowej. To znaczy z jaką wymową dane opracowanie zaważy na wartość waluty oraz długu.
Miesiąc do Miesiąca, m/m (ang. Month-over-Month, MoM) czyli zmiany wielkości poziomu omawianego indeksu są przedstawione w korelacji do wcześniejszego miesiąca. Dane analizowane w stosunku Month-over-Month wydają się być bardziej zmienne i reaktywne, gdyż są one bardziej podatne na zajścia. Takimi jednorazowymi sygnałami przekształcającymi wizerunek rynku mogą być przykładowo: załamanie na giełdzie lub wypadki i klęski żywiołowe. Pomimo iż przytoczone zdarzenia należą do dość spektakularnych do niniejszej grupy powinno się uwzględnić wydarzenia powodujące mniejsze zawirowania, takie jak: sezonowe zmiany, miesiące z mniejszą lub wyższą liczbą dni roboczych, sezon wakacyjny, świąteczny, itp.
Przykładowo: w marcu w kalendarium odnajdziemy przemianę wynikającą z konfrontacji przeciętnej wartości z miesiąca stycznia do przeciętnej stawki z miesiąca lutego danego indeksu (np. PMI, CPI itd.).
Wskaźniki publikowane z adnotacją Kwartał do Kwartału, k/k (ang. Quarter-over-Quarter, QoQ) przedstawiają dane przeliczane na bazie zmiany odnośnie do poprzedzającego kwartału rozrachunkowego. Skutkiem tego tworzą się zestawienia dalszych kwartałów, jak też np. pierwszy do drugiego (Q1/Q2). Ogromna ilość wskaźników ukazuje się w tym systemie i są poczytywane za jedne z ważniejszych. Przykładem może tu być PKB. Indeksy te są uznawane za mniej czułe na krótkotrwałe wahania w porównaniu ze wskaźnikami zestawiającymi kolejne miesiące, mimo tego trwają jednak bardziej dynamiczne niż wskaźniki zestawiające następujące po sobie lata. System trymestralny jest wrażliwy na przemiany połączone z zakończeniem i rozpoczęciem roku. Wartość ma tutaj i rok kalendarzowy oraz finansowy: martwy czas na starcie wynikający z poziomu planowania oraz relaksu kontra dynamiczne ożywienie na zakończenie następujące z powiększonych przychodów na święta oraz zamykania budżetów.
W praktyce wygląda to następująco: w kwietniu lub maju w kalendarium znajdzie się informacja na temat doniosłości zmiany doniosłości średniej między ostatnim kwartałem zeszłego roku (Q4) i pierwszym kwartałem bieżącego okresu rozliczeniowego (Q1)
Indeksy Rok do Roku, r/r (ang. Year-over-Year, YoY) prezentują przemiany w stawkach danych rocznych. Zatem wskazywana jest różnica pomiędzy średnią z roku wcześniejszego w zestawieniu do średniej z roku obecnego. Dlatego że zebrane do badania dane są obszerniejsze w porównaniu do wcześniej wspomnianych odmian, pozwalają na lepsze analizy nurtów długoterminowych konkretnego indeksu. Taka kategoria dotyczy zwykle najistotniejszych wskaźników, takich jak przykładowo: CPI, HPI, RPI oraz handel detaliczny.

kalendarium

W kalendarzu makroekonomicznym – kalendarium makro – inwestorzy odnajdują wszystkie istotne dla światowej makroekonomii wskaźniki.

Podsumowując powinno się w takim razie zwrócić baczna uwagę z którą z wersji indeksu mamy do czynienia. Zależnie od tego który period zostaje zestawiony tendencje mogą się od siebie dość różnić. Przykładowy spadek w styczniu o 0.1 p. wskaźnika miesięcznego może nie mieć znaczenia w porównaniu z zauważonym wzrostem o 2 p. indeksu badanym z dwunastomiesięczną częstotliwością, którego okres kończy się w tym samym czasie – czyli styczniu pewnego roku.
Powinno się podkreślić uprzednio wspomniane opóźnienie w publikacji wskaźników. W kalendarium emisja danego wskaźnika dokona się w chwili opublikowania rezultatów raportu do oficjalnej wiadomości. Analiza kwestionariuszy a także rżnych indeksów potrzebnych do podania rzetelnego rezultatu zajmuje kilkanaście dni a niekiedy parę tygodni. Mimo że będzie on odnosił się do minionego okresu to sama jego publikacja wpłynie na obecnych notowaniach i jest sugestią powiadamiającą przedsiębiorców o chwilowych wahaniach. Są to impulsy które należy uważnie śledzić i natychmiastowo wykorzystywać podczas tworzenia koncepcji inwestycyjnej.

Non-Manufacturing Report

Wrzesień 8, 2014 w Makroekonomia

Amerykański raport o sektorze usługowym (ang. Non-Manufacturing Report) zamieszczany przez Instytut Zarządzania Podażą (ang. Institute for Supply Management) protokół o usługach ma za zadanie wskazywać aktywność usługowego sektora rynku. Pośród publikacji informacji makroekonomicznych zupełnie nie brakowało informacji dotyczących działu przemysłowego, tymczasem dział usług był ciągle pomijany. Dlatego Institute for Supply Management zaczął udostępnianie sprawozdania aby dostarczyć przedsiębiorcom wzorzec do badania sektora usług, który tworzy ponad połowę PKB (ang. Gross Domestic Product, GDP) w Stanach Zjednoczonych i jest najszybciej rozrastającą się gałęzią amerykańskiej gospodarki.

Najbardziej eksponowaną częścią sprawozdania jest indeks aktywności gospodarczej (ang. Business Activity Index), który w znaczącym stopniu przedstawia generalny stopień działalności firm sektora usługowego. Business Activity Index prezentuje wyniki ankiety przedsiębiorców, którzy odpowiadają na pytanie czy perspektywy prowadzenia działalności gospodarczej w sektorze usług w najbliższym miesiącu polepszą się, pogorszą się czy pozostaną takie same.

Wciąż w większym stopniu niż raport o sektorze usługowym, zainteresowanie rynków przyciąga indeks aktywności finansowej opracowany przez Markit Group i Institute for Supply Management of Financial Activity (ang. Purchasing Managers’ Index, PMI) w ogromnym stopniu dlatego, że protokół o usługach został sformułowany stosunkowo niedawno. Ranga protokołu Non-Manufacturing Report dla inwestorów szybko rośnie i stał się niewątpliwie wartościowym źródłem informacji ze względu na decydujący wpływ działu usługowego na wysokość Produktu Krajowego Brutto oraz aktualność protokołu, który jest upowszechniany z kilkudniowym opóźnieniem w stosunku do miesiąca, którego dotyczy.

Punktem odniesienia do badania Business Activity Index, stanowiącego informację przykuwającą największą uwagę wśród danych przedstawionych w raporcie, jest wartość index`u na poziomie 50 punktów. Jeśli raport o sektorze usługowym przewyższa 50 punktów, zasadniczo można stwierdzić, że sektor usług rozwija się. Aktywność rozwoju branży usługowej powinno się przyrównać z fazą cyklu koniunkturalnego gospodarki.

Pracownicy sektora pozaprzemysłowego

W rozwiniętych gospodarkach, które przeszły już Toffler`owską trzecią falę, znacząco wzrasta rola sektora usług w porównaniu z sektorem produkcyjnym.

 

Podsumowując z pewnością raport o sektorze usług należy do opracowań relewantnych ze względu na dotknięcie obszaru nieporuszanego przez wiele pozostałych indexów dotyczących aktywności gospodarczej, takich jak: wskaźnik wiodący (ang. Leading Economic Index), PMI, zmiana zapasów (ang. Changes In Inventories), produkcja przemysłowa (ang. Industrial Production), indeks cen dóbr produkcyjnych (ang. Producer Price Index, PPI), nowe zamówienia (ang. New Orders) oraz wskaźniki dotyczące pojazdów (ang. Car Registrations, Total Vehicle Sales) oraz zaufania do biznesu (ang. Business Confidence) itp.

Beige Book

Marzec 11, 2014 w Makroekonomia

Beżowa księga (ang. Beige Book, Summary of Commentary on Current Economic Conditions) jest publikowana od 1983 roku, jako przegląd komentarzy Rezerwy Federalnej (ang. Federal Reserve, FED), odnoszących się do obecnej sytuacji ekonomicznej USA. Obecnie do wydawnictwa dochodzi osiem razy w roku, przed każdym ze zgromadzeń Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (ang. Federal Open Market Committee, FOMC). Raport, którego tytuł wywodzi się z koloru okładki, ma kompletnie inny rodzaj niż większość pism ekonomicznych.

W raporcie znajdziemy głównie komentarz dotyczący sytuacji gospodarczej w poszczególnych terytoriach, ukazany w 12 częściach tego raportu, oraz ogólną analizę sytuacji rynkowej całego kraju w ostatniej 13 części. Dzięki beżowej księdze inwestorzy stają przed jedną z niewielu szans wywnioskowania jakie konkluzje amerykański bank centralny wyciąga z publikacji dotychczasowych danych na temat gospodarki. Debata na podstawie której powstaje podsumowanie dotyczy przede wszystkim rynku pracy, płac i presji cenowej, handlu detalicznego, działalności e-commerce i produkcji fabrycznej.

Beige Book

Beżowa księga – inwestorzy poszukują w niej odpowiedzi na pytania dotyczące przyszłości największej gospodarki świata

 

Dla biznesmenów najbardziej ciekawe zwykle są rokowania dotyczące sytuacji rynkowej w przyszłości, tworzone w oparciu o interpretację uprzednio opublikowanych wskaźników rynkowych. Na podstawie analizy beżowej księgi inwestorzy starają się zdiagnozować czy rezerwa federalna boi się wzrostu cen, czy może stwierdzi, iż rynkowi potrzebne są postanowienia stymulujące wzrost rynkowy. Oczywiście takie informacje nie są nigdy podawane otwarcie, dlatego aby móc wyciągać wnioski niezbędna jest znajomość specyficznego języka jakim posługuje się FED. Na pewno w beżowej księdze nie pojawią się żadne komunikaty na temat prowadzenia polityki pieniężnej. Można natomiast spodziewać się mniej bezpośrednich cennych wskazówek działań FED przyszłości.

Bardzo rzadko FED może dokonywać nieplanowanej publikacji beżowej księgi w chwilach gdy na rynkach kapitałowych panuje szczególny stopień niebezpieczeństwa, jak to miało miejsce po zamachach 11 września 2001 roku. Podsumowując beżowa księga nie jest sprawozdaniem, który jest w stanie wstrząsnąć rynkiem, ale może dawać wgląd w jaki sposób FED podejdzie do przyszłych ustaleń w zakresie polityki finansowej.

Więcej na ten temat:

http://www.federalreserve.gov/monetarypolicy/beigebook/

Non-Farm Payrolls

Październik 5, 2013 w Makroekonomia

Raport o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym (ang. Non-Farm Payrolls, NFP) formułowany jest w oparciu o dane uzyskane na bazie sondażu przedsiębiorstw. Indeks ten ukazuje właściwie koniunkturę na rynku pracy oraz w całej gospodarce. W sprawozdaniu pojawia się ilość pracujących w sektorze pozarolniczym z pewnymi ograniczeniami. Indeks wlicza orientacyjnie 80% firm, pomijając dane o zatrudnieniu w służbie cywilnej, pracownikach pracujących w rolnictwie czy informacje o samozatrudnieniu.

Wskaźnik zatrudnienie w sektorze pozarolniczym potocznie zwany payrols przedstawia kluczowy rządowy raport, określający sytuację rynku pracy z poprzedzającego miesiąca. Przy wydawaniu danych o non-farm payrolls pojawią się dane takie jak średnia godzinowa pensja (ang. Average Hourly Earnings), przeciętny tygodniowy czas pracy (ang. Average Weekly Hours) i stopa bezrobocia (ang. Unemployment Rate), która posiada niskie znaczenie. Należy równocześnie zaznaczyć iż sam wskaźnik stopa bezrobocia jest wieloaspektowy i w przypadku USA występuje sześć jego odmian, uznawana za oficjalną jest ”U3” brana pod uwagę przy tworzeniu raportu o ilości wniosków o zasiłki dla bezrobotnych (ang. Jobless Claims Report).

Najważniejszą informacją zamieszczoną w publikacji danych w kalendarium dotyczącą zatrudnienia w dziale pozarolniczym jest ilość nowych miejsc pracy. Istotne dysproporcja ilości nowych miejsc pracy odnośnie przeiwdywań będą miały wielki wpływ na przebieg zdarzeń na rynkach finansowych.

NFP

Zmiana ilości miejsc pracy jest jednym z lepszych sygnałów dla inwestorów

 

Do publikacji w kalendarium makro non-farm payrolls dochodzi w każdy pierwszy piątek miesiąca o godzinie 14.30. Generalnie średni miesięczny wzrost miejsc pracy o minimum 150 000 w czasie dwóch kwartałów poczytuje się za oznakę poruszenia gospodarczego.

Zatrudnienie w sektorze pozarolniczym ma także istotny wpływ na politykę pieniężną prowadzoną przez Rezerwę Federalną (ang. Federal Reserve, FED). Publikacja danych nieraz zradza gwałtowne reakcje ze strony rynków w sytuacji pojawienia się pokaźnej dysproporcji w stosunku do przypuszczeń.